FACEBOOK...

Komentowane artykuły...

Mieszkaniec Kęt znęcał się nad szczeniakiem. Teraz odpowie za popełniony czyn

Policjanci z Komisariatu Policji w Kętach postawili zarzut z Ustawy o ochronie zwierząt, 58–letniemu mieszkańcowi Kęt, właścicielowi czteromiesięcznego szczeniaka. Mężczyzna mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu, zabrał się za tresowanie psa, którego ciągnął na smyczy po chodniku. Dzięki właściwej reakcji mieszkanki Kęt, policjanci błyskawicznie odnaleźli nietrzeźwego i przerwali cierpienia zwierzaka.

W sobotę, 2 września, tuż przed godziną 17.00 policjanci zostali zaalarmowani przez mieszkankę Kęt o nietrzeźwym mężczyźnie, idącym chodnikiem wzdłuż ulicy Świętokrzyskiej w Kętach, który na smyczy ciągnie za sobą, skomlącego, małego pieska. - Na miejsce natychmiast udali się funkcjonariusze policji, gdzie odnaleźli opisywanego mężczyznę, obok którego znajdował się kilkumiesięczny szczeniak - relacjonuje asp. szt. Małgorzata Jurecka z KPP Oświęcim. - Funkcjonariusze, zauważyli, że pies jest wystraszony i ma poranione łapy, a ponadto chwilę wcześniej zwymiotował na chodnik - dodaje.

Policjanci zaopiekowali się rannym psiakiem, którego przewieźli do komisariatu. Do komisariatu przybył również lekarz weterynarii, który stwierdził, że pies posiada obrażenia łap w postaci otarć, a zwymiotował ponieważ miał zbyt ciasną obrożę, która raniła mu szyję. Piesek trafił pod troskliwą opiekę inspektorów Animals, natomiast jego były właściciel opuścił komisariat z zarzutem znęcania nad zwierzęciem. 

Za popełnione przestępstwo grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Na szczególne podziękowania zasługuje mieszkanka Kęt,  która widząc karygodne zachowanie właściciela wobec psa, zareagowała powiadamiając  Policję. Tego rodzaju zgłoszenie pozwala służbom szybko działać, a sprawcom daje jasny sygnał, że społeczeństwo nie godzi się na złe traktowanie zwierząt.

Komentarze

Tutaj możesz zostawić komentarz aby to zrobić musisz być zalogowany. Możesz to zrobić tutaj...